Pokazywanie postów oznaczonych etykietą serial. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą serial. Pokaż wszystkie posty

sobota, 10 października 2020

Rzuć okiem #26 - Avatar: The Last Airbender

Rzuć okiem to cykl, w którym będę przedstawiał mniej popularne seriale i prezentował je szerszej publiczności, a może ktoś po przeczytaniu się skusi i obejrzy.
Jest to mój subiektywny wybór, a kryterium jakim się kierowałem to satysfakcja z obejrzenia danego tytułu, więc nie będzie tutaj tylko i wyłącznie wybitnych i ambitnych produkcji, ale i również obrazy czysto rozrywkowe. Jeżeli ten opis Ci odpowiada to zapraszam do zapoznania się z bohaterem tego odcinka...

Avatar: The Last Airbender

W świecie podzielonym na cztery nacje, z których każda włada innym żywiołem od 100 lat trwa wyniszczająca wojna. Pewnego dnia dwójka młodych ludzi z Plemienia Wody znajduje zamrożonego w lodowcu chłopca - Aanga, który jest ostatnim przedstawicielem Nacji Powietrza. Jak się okazuje jest on również nowym wcieleniem Awatara, który może władać czterema żywiołami jednocześnie, mającym przynieść równowagę i pokój na świecie. Dwunastoletni Aang wyrusza w podróż z dwójką nowopoznanych przyjaciół by opanować pozostałe trzy żywioły, by w ostatecznej walce mógł pokonać Władcę Ognia. 


Nadrobiłem niedawno te animację i jestem pod wielkim wrażeniem.
Pomimo tego, że czytałem i słyszałem o tej animacji wiele dobrego to jednak zastanawiało mnie skąd wokół tej produkcji taka duża i oddana baza fanów.

czwartek, 11 czerwca 2020

Trailer 2. sezonu Doom Patrol zapowiada zwariowaną akcję

HBO Max opublikowało zapowiedź drugiego sezonu Doom Patrol, który zdaje się nie mniej szalony niż pierwszy.
Serial już nie będzie ekskluzywnym tytułem dla platformy DC Universe, bowiem pojawi się również na HBO Max, która ma niedługo ma przejąc pałeczkę i zostać nowym domem dla seriali spod szyldu DC (i nie tylko).

Po części grupa wsparcia, po części zespół superbohaterów, Doom Patrol to grupa wyrzutków obdarzonych supermocami, walczących o świat, który nie chce mieć z nimi nic wspólnego. Po wydarzeniach z Titans znajdziemy bohaterów w miejscu, w którym nigdy się ich nie spodziewali.
Cyborga, zjawia się z wezwaniem do działania z misją nie do odrzucenia, ale też z ostrzeżeniem, którego nie można zignorować: ich życie nigdy nie będzie takie samo jak wcześniej.

Produkcja wraca na ekrany 25. czerwca.

niedziela, 31 maja 2020

Grafiki promujące 2. sezon Doom Patrol

Szalona ekipa Doom Patrol powraca na ekrany już 25. czerwca. DC Universe opublikowało inspirowaną Czarnoksiężnikiem z Krainy Oz grafikę promocyjną na, której widzimy naszych bohaterów.


Dla przypomnienia najdziwniejsza grupa bohaterów z kart komiksów DC to Cliff Steele aka Robotman (Brendan Fraser), Larry Trainor aka Negative Man (Matt Bomer), Rita Farr aka Elasti-Woman (April Bowlby), Jane aka Crazy Jane (Diane Guerrero) oraz Victor Stone aka Cyborg (Joivan Wade), a przewodzi nimi Niles Caulder aka The Chief (Timothy Dalton).

W drugim sezonie nasi bohaterowie będą musieli skonfrontować się z człowiekiem, którego do tej poru uważali za przyjaciela czy nawet ojca, a który jak się okazuje stoi za tym co się im przydarzyło i odpowiada za ich przemianę w dziwadła i wyrzutków.

Serial trafi również na nowopowstałą platforme HBO Max i z tej okazji również zaprezentowano promocyjną grafikę (którą zobaczycie w rozwinięciu).

niedziela, 26 kwietnia 2020

Teaser finałowego sezonu Marvel's Agents of SHIELD

ABC opublikowało krótki teaser promujący siódmy i zarazem ostatni sezon Marvel's Agents of SHIELD, w którym zobaczymy Coulsona i spółkę w ich ostatniej misji.

Dla przypomnienia, w końcówce szóstego sezonu nasi bohaterowie przenoszą się w czasie i trafiają do Nowego Jorku lat 30. XX wieku.Teraz druzyna zebrana przez agenta Phila Coulsona musi powstrzymać łowców Chronicom przed ustanowieniem Ziemi jako swojego domu i zapewnieniem SHIELD prawidłowego miejsca w linii czasu. Jednak podróżowanie w czasie zawsze przynosi nieprzyjemne niespodzianki, a ta historia nie stanowi wyjątku. Okazuje się, że aby ocalić swoją przyszłość, agenci SHIELD muszą także uratować grupę terrorystyczną znaną jako Hydra.


Finałowy sezon będzie liczył trzynaście odcinków i na antenie zadebiutuje 27. maja

czwartek, 9 sierpnia 2018

Kate Kane w Arrowverse



Jakiś czas temu ogłoszono,że tegoroczny crossover seriali należących do Arrowverse przedstawi nam serialowe Gotham oraz postać Batwoman. Pomysł tak spodobał się że niedługo potem poinformowano, że postać ta może dostać dostać swój solowy serial.
W postać tę wcieli się znana z "Orange is the New Black" oraz "John Wick: Chapter 2" Ruby Rose. 

Kate Kane aka Batwoman to bohaterka, która zadebiutowała na kartach komiksu Detective Comics w 1956 roku, by później w ramach inicjatywy The New 52 DC Comics zaprezentowało odświeżony wizerunek Bohaterki. Kate Kane pochodzi z rodziny wojskowych, ale ona sama została wyrzucona ze szkoły wojskowej za swoją orientację seksualną. Tak jak Bruce Wayne postanowiła wziąć sprawy w soje ręce i wymierzać sprawiedliwość na własną rękę.

Twórcą serialu jest ojciec Arrowverse, czyli Greg Berlanti, który będzie producentem wykonawczym wraz z Caroline Dries, która również napisze scenariusz do pilotowego odcinka. W gronie producentów wykonawczych są jeszcze Sarah Schechter oraz Geoff Johns.
Jeżeli serial zostanie zamówiony jego premiera odbędzie się w przyszłym roku.

niedziela, 18 marca 2018

The Rocketeer jako animacja dla najmłodszych

Jakiś czas temu Disney ogłosił, że planuje reboot filmu "The Rocketeer". Produkcja z 1991 roku powstała na podstawie popularnego komiksu z lat 80., którego twórcą był Dave Stevens. Za reżyserię odpowiadał Joe Johnston, a scenariusz napisali Paul De Meo, William Dear oraz Danny Bilson, w tytułowej roli wystąpił Billy Campbell. W nowej wersji główną postacią miała być młoda kobieta pochodzenia Afro-amerykańskiego o czym na blogu pisałem TUTAJ.

Niedawno podano, że powstaje osobny, niefilmowy reboot. Nowy projekt ma być animacją dla najmłodszych, więc klimat będzie inny niż w komiksowych opowieściach, których autorem jest Dave Stevens. Serial jest przygotowywany dla Disney Junior. 
The Rocketeer podąża za Kit, młodą dziewczyną, która otrzymuje na urodziny tajemniczą paczkę ujawniającą tym samym, że jest następną z kolei osobą, by zostać legendarnym superbohaterem, który potrafi latać przy pomocy odrzutowca rakietowego, zwanego The Rocketeer. Uzbrojona w nowy, fajny sprzęt i tajną tożsamość, Kit jest gotowa by lecieć oraz ratować dzień. A pomagają jej w tym gadatliwy przyjaciel, Tesh oraz wuj mechanik, Ambrose, który przyłączył się do jej epickich przygód.
Każdy epizod będzie zawierał dwie 11 minutowe opowieści, w których Kat, jej wujek i przyjaciele przeżywają zwariowane przygody. Serial będzie kierowany do dzieci w wieku od dwóch do siedmiu lat.
Premiera w przyszłym roku.

niedziela, 18 lutego 2018

The Umbrella Academy od Netflixa

Colm Feore ("House of Cards"), Cameron Britton ("Mindhunter"), Adam Godley ("Breaking Bad") oraz Ashley Madekwe ("Revenge") wystąpią w nadchodzącym serialu od Netflixa "The Umbrella Academy". Feore, Britton i Godley będą w stałej obsadzie, a Madekwe ma mieć rolę powracającą.
Tym samym dołączają do ogłoszonych wcześniej Mary J. Blige, Ellen Page, Toma Hopper, Emmy Raver-Lampman, Davida Castañeda, Roberta Sheehana, a także Aidana Gallaghera.

Serial bazuje na popularnej powieści graficznej o tym samym tytule, który zdobył prestiżową nagrodę Eisnera. Autorem jest Gerard Way (założyciel, lider i wokalista nieistniejącej od 22 marca 2013 roku amerykańskiej grupy rockowej My Chemical Romance), a ilustracje i rysunki wykonał Gabriel Bá, a Dark Horse Comics wydało komiks. Serial śledzi losy niezwykłych członków, dysfunkcyjnej rodziny superbohaterów (The Umbrella Academy) – Luthera (Hopper), Diego (Castañeda), Allison (Raver-Lampman), Vanyi (Page), Klausa (Sheehan) oraz Number Five (Gallagher) – którzy wspólnie próbują rozwiązać zagadkę tajemniczej śmierci ich ojca Reginalda Hargreevesa.

Feore zagra sir Reginalda Hargreevesa, przemysłowca-miliardera i przybranego ojca siedmiorga dzieci o nadprzyrodzonych zdolnościach, które poddaje surowemu treningowi by przekształcić je w drużynę superbohaterów. Britton zagra Hazela, bezwzględnego zabójcę, który podróżuje w czasie, aby likwidować swoje cele. Zaczyna tracić zapał do pracy. Jego partnerem jest Cha-Cha, grana przez Mary J. Blige.
Godley podłoży głos i poprzez motion capture wcieli się w Pogo, który jest genetycznie modyfikowanym szympansem, który mówi i nosi tweetowe marynarki. Jest pomocnikiem i przyjacielem Hargreevesa i jego dzieci.
Madekwe zagra w detektyw Patch, ambitną i czarującą policjantkę, który ma problem ze samozwańczymi mścicielami.

niedziela, 11 lutego 2018

Metropolis na małym ekranie


Warner Bros. Television oraz DC Entertainment ogłosili kolejny aktorski serial, który trafi na platformę steamingową. Metropolis, bo taki nosi tytuł, osadzony jest w Mieście Jutra jeszcze w czasach przed pojawieniem się Supermana. Śledził będzie losy Lois Lane oraz Lexa Luthora, którzy badają świat skrajnej nauki oraz demaskują mroczne i niezwykłe sekrety miasta.

Seria ma liczyć 13 odcinków.
Zdjęcia mają ruszyć jeszcze w tym roku, a premiera przewidywana jest na 2019 rok.
Producenci wykonawczy Gotham John Stephens oraz Danny Cannon będą pełnić tę funkcję również przy Metropolis. Cannon wyreżyseruje pilota do scenariusza, który napisał Stephens na podstawie wspólnie wymyślonej historii.


wtorek, 23 stycznia 2018

Black Lightning - wrażenia po pilocie

Jestem po pilocie Black Lightning i przyznaję jestem pozytywnie zaskoczony. 
Nie wiem jak duże było zaangażowanie Netflixa w produkcję serialu, ale na pewno poziomem wykonania jest o niebo lepsza od tych obecnie emitowanych na The CW. Właściwie to znacznie bliżej tej produkcji do innych tytułów superbohaterskich dostępnych na platformie przygotowanych przez Marvela. 

Serial jest dojrzalszy i do takiego widza zdecydowanie jest skierowany. 
Już nie mam na myśli bardziej obrazowej przemocy, ale i sam scenariusz jest napisany w miarę logicznie i trudno się czepiać zachowania bohaterów. A motywacje głównego bohatera zostały mocno nakreślone i wiemy, że choć nie chce to musi wrócić z superbohaterskiej emerytury. Oczywiście pewne skróty fabularne są konieczne, a pewne sytuacje trochę przerysowane, ale w ogólnym rozrachunku wpisują się w konwencję serialu, więc narzekanie na to byłoby czepialstwem.
Co do bohaterów trudno coś bardziej konkretnego powiedzieć. Główny bohater ma bagaż doświadczeń i przeszłość, którą porzucił i podejrzewam, że w kolejnych odcinkach będziemy świadkami kolejnych retrospekcji, których w pilocie było raptem kilka i dość krótkie. 
Aktorki grające córki głównego bohatera lekko irytują, zwłaszcza najmłodsza, która się "buntuje", ale nie wiem na ile jest to ich własna zasługa.
Warstwa wizualna w tym efekty jak na tę stację naprawdę na dobrym poziomie.

Oglądając Black Lightning nie mogłem pozbyć się wrażenia, że gdzieś to już widziałem. Produkcja jest bardzo podobna do Luke Cage, ale tytuł od The CW nie ma takiego dusznego klimatu, choć nie wykluczone, że w kolejnych odcinkach się to nie zmieni.

Pisze to wszystko z perspektywy osoby, która w ogóle nie zna komiksowego pierwowzoru (prócz gościnnych występów w animacjach od DC Comics), więc nie wyłapałem nawiązań bądź eastereggów (aczkolwiek widok bohatera w komiksowym kostiumie mnie lekko rozbawił), ale jakoś mi to nie przeszkadza.

niedziela, 21 stycznia 2018

Nowa twarz Doktora - Jodie Whittaker

Jakiś czas temu świat obiegła sensacyjna informacja, którą ekscytowali się nie tylko fani serialu Doctor Who, najdłużej emitowanemu serialowi sci-fi na świecie, ale również ci którzy nie śledzili losów tej produkcji na bieżąco. 
W związku z tym, że od tego czasu minęło parę miesięcy nie traktuje już tego jako spoiler. 
Nowym wcieleniem Władcy Czasu będzie Jodie Whittaker, co oznacza, że Doktor będzie kobietą. Dla niektórych jest to bardzo kontrowersyjne, a niektórzy bardzo się z tej informacji ucieszyli. W moim przypadku jest więcej ciekawości niż oburzenia, bo nie jestem konserwatywnym fanem serialu, który oglądam od ery New Who, więc dla mnie obsadzenie aktorki nie jest jakąś profanacją.

Jeszcze przed emisją świątecznego odcinka zatytułowanym Twice Upon A Time, w którym po raz pierwszy zobaczymy aktorkę, mogliśmy zobaczyć jej strój. Jak w przypadku każdego Władcy Czasu tak i tutaj strój jest jednym z charakterystycznych znaków rozpoznawczych każdego z nich. Został on zaprezentowany przez BBC jeszcze w listopadzie na ponad miesiąc przez występem w serialu.
Widać tutaj inspirację klasyczną erą, gdzie stroję były bardziej ekstrawaganckie niż w New Who, a przynajmniej w mojej opinii.

Kostium jak można zauważyć jest dość neutralny i równie dobrze mógłby nosić go mężczyzna, trudno też powiedzieć, aby kipiał seksapilem. Jodie Whittaker jest piękną kobietą i podejrzewałem, że kostium może podkreślać jej urodę... ale twórcy poszli w inną stronę.

Szczerze jednak przyznam, że bardziej podobał mi się strój w którym aktorka została ujawniona jako nowe wcielenie Doktora (który możecie zobaczyć w rozwinięciu).

sobota, 20 stycznia 2018

Poznajcie Kato, czyli nibyrecenzja Hotel Beau Séjour

Poznajcie Kato. 
Kato jest 19-letnią dziewczyną. 
Lubi jeździć na motorze.
Kato właśnie zerwała z chłopakiem.
Obudziła się w hotelu i znalazła w łazience swoje zwłoki.
Kato nie żyje. I chce znaleźć swojego mordercę.

Nieczęsto sięgam po europejskie seriale, a właściwie bardzo rzadko. Nie dlatego, że są złe lub gorsze. Nie dlatego, że są inne niż te amerykańskie (choć trzeba przyznać, że są). Ale dlatego, że każdy ma pewną swoją strefę komfortu i trudno jest mu się poruszać poza nią. A sięgając po europejski serial trzeba się przygotować na to że wchodzimy na nieznane rejony. Ale po obejrzeniu zapowiedzi belgijskiego Beau Séjour wiedziałem, że muszę go obejrzeć, bo krótki trailer mnie zaintrygował. Czy warto było czekać?
Warto.


Kato poznajemy w momencie kiedy budzi się w ciemnym pokoju hotelowym i wchodząc do łazienki w wannie znajduje swoje zwłoki. Sam początek jest dobrym punktem wyjścia dla całej intrygi. Tym bardziej, że dziewczyna nie pamięta jak się tam znalazła, ani kto ją zabił. Po początkowym szoku postanawia znaleźć swojego mordercę.
Od razu warto zaznaczyć, że nie jest to serial fantasy, paranormal czy choćby horror. Jest to kryminał z jednym nadnaturalnym wątkiem, który okazał się ciekawą furtką fabularną. Pozwala nieco urozmaicić sposób prowadzenia śledztwa, ale żeby nie było tak łatwo Kato jako duch zachowuje się jakby żyła. Śpi, jeździ na swoim motocyklu, je czy... uprawia seks. Jest to dość specyficzne rozwiązanie i to podejście twórców może budzić konsternację, ale mi to nie przeszkadzało i szybko się do tego przyzwyczaiłem. 

Oprócz znalezienia swojego mordercy główna bohaterka stara się również rozwikłać tajemnicę, dlaczego kilka osób z jej otoczenia może ją widzieć i słyszeć. Co jest tego przyczyną? I czemu właśnie z tymi, a nie innymi postaciami Kato może wchodzić w interakcję? To już trzeba zinterpretować samodzielnie.

środa, 27 września 2017

Wyprawy w nieżycie - The OA sezon 1. nibyrecenzja

Po siedmiu latach nieobecności Prairie Johnson wraca do domu. Kobieta, która do tej pory była uznana za zaginioną. Ujrzała swoich rodziców... po raz pierwszy w życiu, ponieważ kobieta była niewidoma. Rodzice chcą pomóc córce w powrocie do normalności, utrudnia im to tabun dziennikarzy, którzy nie potrafią uszanować prywatności Prairie. Ale jak im się dziwić skoro w cudowny sposób dziewczyna odzyskała wzrok. Jak to się stało? Gdzie się podziewała przez te wszystkie lata? Na te pytania dostaniemy odpowiedzi podczas seansu pierwszego sezonu The OA, o ile pozwolimy dziewczynie opowiedzieć swoją historię.

Tak w skrócie rozpoczyna się produkcja za której sterami stoi duet przyjaciół i współpracowników 
Zal Batmanglij, który odpowiedzialny jest za reżyserię i scenariusz wspólnie z Brit Marlning, która zagrała również główną rolę. Oboje są również producentami serialu. Na swoim koncie mają takie filmy jak The EastAnother Earth czy I Origins. Wszystkie wymienione ocierają się o kino artystyczne w większym lub mniejszym stopniu i ktoś kto zna te produkcje wie mniej więcej czego się podziewać.

Serial Netflixa trzeba od razu przyznać jest serialem specyficznym i niektórych od razu ta specyfika odrzuci... a innych zauroczy. Na pewno nikogo nie pozostawia obojętnym. Ośmioodcinkowa opowieść prowadzona jest dwutorowo. Oglądamy to co dzieje się z Prairie Johnson i jej otoczeniem po jej odnalezieniu oraz to co działo się z nią od momentu zniknięcia do momentu jej odnalezienia. Druga linia czasowa to opowieść dziewczyny, która własnymi słowami przedstawia swoją historię począwszy od swojego dzieciństwa w Rosji, poprzez utratę wzroku do jego odzyskania. Obie linie fabularne splatają się w ostatnich odcinkach tworząc specyficzną mozaikę.

Dziewczyna powracając do życia w społeczeństwie spotyka na swojej drodze piątkę wyjątkowych osób, których spotkanie z nią zaintrygowało ich na tyle by wysłuchać jej historii. A jest to historia o tym jak umarła i jak powróciła do życia. O tym co widziała po drugiej stronie i o tym jak tam wrócić. O tym jak poznała wyjątkowych ludzi, którzy również tak jak ona doświadczyli śmierci klinicznej i jak powrócili na ten świat. Historia o obsesji, która w imię nauki usprawiedliwia porzucenie swojego człowieczeństwa.

Uwaga na możliwe spoilery!

wtorek, 26 września 2017

Wojna między wampirami i Lykanami przeniesie się na mały ekran. Underworld w telewizji

Jak donosi Deadline Len Wiseman twórca franczyzy Underworld chce przenieść serię do telewizji. Będzie on producentem wykonawczym wspólnie z Tomem Rosenbergiem, Garym Lucchesim oraz Ericiem Reidem.
Szczegóły fabuły nie są znane, więc nie wiadomo czy w serialu pojawi się postać Selene, w którą wcielała się Kate Beckinsale (prywatnie żona Weismana) w filmach kinowych. Jak sam Wiseman przyznał, chce żeby serial był mniej komiksowy niż filmy kinowe zarówno w kwestii klimatu jaki i bohaterów.
Póki co produkcja nie posiada domu, ale Weisman chce by trafiła ona do kablówki premium lub do któregoś z serwisów streamingowych. Nie jest znana również data rozpoczęcia zdjęć, ale na razie produkcja jest w bardzo wczesnej fazie.

Dla przypomnienia pierwszy film z serii miał premierę w 2003 roku i opowiadał historię wampirzycy Selene zabójczyni na usługach klanu, która była najlepszą egzekutorką Lykanów (wampirów). Niespodziewanie poznaje człowieka Michaela, którym bardzo interesują się Lykanie. Okazuje się że jest on środkiem do wygrania wojny, która wybuchła wieki temu. Selena wplątuje się w sam środek intrygi, przez co staje się celem nie tylko dla wilkołaków, ale i dla wysoko postawionych członków klanu.

Seria liczy pięć filmów kinowych, poza wspomnianym wcześniej filmem z 2003 roku powstały jeszcze Underworld: Evolution z 2006 roku, Underworld: Rise of the Lycans (który był prequelem) z 2009 roku, Underworld: Awakening z 2012 oraz Underworld: Blood Wars, który premierę miał w tym roku.

wtorek, 12 września 2017

Spartacus vs Game of Thrones...



...czyli kilka powodów dlaczego serial od Starz jest bardziej przełomowy i hardkorowy, niż ten od HBO.

Game of Thrones zdaje się być teraz najbardziej ukochanym, prestiżowym serialem w historii telewizji. Ma niesamowitych bohaterów, zaskakujące zwroty akcji i poziom realizacji, który dorównuje, a czasami nawet przewyższa produkcje kinowe. Ale co jeśli jest inny serial, który zrobił to samo co produkcja HBO, tylko lepiej?
Tak... Spartakus od Starz przedstawiając historię trackiego gladiatora wszystko to co widzieliśmy w Game of Thrones pokazał już wcześniej.

Obrazowa przemoc? W Spartacusie jej tyle, że zakręci się w głowie. Sceny seksu? Nigdzie nie zobaczysz ich więcej niż tutaj. Zróżnicowana obsada i różnorodne, bogato przedstawione postaci o różnej orientacji seksualnej? Taak, Spartacus ma to wszystko. Jeżeli zestawić to wszystko ze znakomitym scenariuszem i prawdziwym zaangażowaniem twórców otrzymasz serial godny maratonu przed ekranem.

Uwaga na spoilery!

poniedziałek, 4 września 2017

Nie tak miało być, czyli Nibyrecenzja The Defenders


Matt Murdok za dnia niewidomy prawnik, po zmroku Diabeł z Hell's Kitchen walczący z niesprawiedliwością.

Jessica Jones prywatny detektyw z mroczną przeszłością. Opryskliwa, chamska i zazwyczaj pijana, ale skuteczna.
Luke Cage przyjacielski wielkolud, który dla Harlemu chce jak najlepiej i by to osiągnąć nic nie stanie mu na drodze, a dzięki niezniszczalnej skórze prze do przodu niczym taran.
Danny Rand spadkobierca wielomilionowej firmy, który przeżył katastrofę samolotu, w której zginęli jego rodzice. Trafił pod opiekę mnichów z Kun Lun i dzięki treningowi stał się Iron Fistem. Nieśmiertelnym wojownikiem, o czym opowiada przy każdej nadarzającej się okazji, każdemu kto tylko chce słuchać.  

Wszystkich bohaterów poznaliśmy wcześniej w ich solowych serialach. Jedne lepsze inne gorsze, ale nie schodzące poniżej pewnego poziomu. Zatem czy produkcja, która rozpalała wyobraźnię fanów już od daty ogłoszenia jej powstania. Która przedstawia nam drużynę bohaterów znaną z kart komiksów Marvela. Która dla seriali Netflixa miała być tym, czym było The Avengers było dla MCU. Czy The Defenders spełniło oczekiwania? Czy jest to dobry serial?


Oceniam. Ze spoilerami!



sobota, 19 sierpnia 2017

Marvel's The Punisher - pierwszy teaser

Z okazji premiery serialu The Defenders opublikowano teaser zapowiadający serial Marvel's The Punisher, w którym zobaczymy solowe przygody Franka Castle, którego poznaliśmy w drugim sezonie Marvel's Daredevil, gdzie przysporzył on niemałych kłopotów Diabłu z Hell's Kitchen. Jego postać spotkała się z bardzo entuzjastycznym przyjęciem, które w sieci obiło się głośnym echem. Fani domagali się jego solowych przygód... i dopięli swego.
Do roli powróci Jon Bernthal dobrze znany widzom The Walking Dead

Nie ujawniono dokładnej daty premiery, ale serial ma zadebiutować na jesieni tego roku. Oczekiwanie to może osłodzić występ Punishera w The Defenders, który według plotek może pojawić się gościnnie.

W produkcji oprócz nowych postaci zobaczymy również znaną z innych seriali Netflixa Karen Page, w którą ponownie wcieli się Deborah Ann Woll. W obsadzie są również Ben Barnes, Ebon Moss-Bachrach, Amber Rose-Revah, Daniel Webber, Jason R. Moore, Paul Schulze, Jaime Ray Newman i Michael Nathanson.
Za sterami produkcji stoi Steve Lightfoot, który jest twórcą oraz producentem wykonawczym.   

Zapowiedzi nie można odmówić klimatu. Oceńcie sami.

wtorek, 15 sierpnia 2017

Judge Dredd zmierza na mały ekran

Jakiś czas temu pojawiała się informacja o przeniesieniu postaci Sędziego Dredda na mały ekran. Adaptacja komiksu wydawnictwa 2000 AD Comics miała by nosić tytuł Judge Dredd: Mega City One. Fani filmu Dredd z 2012, w którym w tytułową rolę wcielił się Karl Urban chcieli by zobaczyć aktora w nadchodzącej produkcji. Na ten temat trwają rozmowy i sam aktor przyznaje, że jest otwarty na taką ewentualność. Ale na ten moment nie zapadły jeszcze żadne decyzje.

W tym roku komiks stworzony przez Johna Wagnera i Carlosa Ezquerra'ę dla wydawnictwa 2000 AD w 1977 roku obchodzi 40-lecie. Dredd jest oficerem prawa w dystopijnej przyszłości, który posiada władzę sędziego, ławy przysięgłych i kata.

Judge Dredd: Mega City One ma skupiać się na drużynie Sędziów, którzy zmagają się z przestępczością w tytułowym mieście zamieszkiwanym przez 400 milionów mieszkańców. Mimo tego, że akcja ma miejsce w XXII wieku, wiele z problemów to echa dzisiejszych czasów. Sędziowie będą zmagać się z terroryzmem, napięciami między bogaczami i ubogimi mieszkańcami miasta oraz problemami przeludnienia.

sobota, 12 sierpnia 2017

Rzuć okiem #25 - Pure

Rzuć okiem to cykl, w którym będę przedstawiał mniej popularne seriale i prezentował je szerszej publiczności, a może ktoś po przeczytaniu się skusi i obejrzy.
Jest to mój subiektywny wybór, a kryterium jakim się kierowałem to satysfakcja z obejrzenia danego tytułu, więc nie będzie tutaj tylko i wyłącznie wybitnych i ambitnych produkcji, ale i również obrazy czysto rozrywkowe. Jeżeli ten opis Ci odpowiada to zapraszam do zapoznania się z bohaterem tego odcinka...

Pure

Chcąc oczyścić społeczność z narkotyków i brudnych interesów, nowo wybrany mennonicki pastor Noah Funk (Ryan Robbins), wymierza wojnę swoim towarzyszom. Podpada tym samym szefowi mafii, czym naraża na niebezpieczeństwo swoją rodzinę i bliskich.


Kanadyjska stacja CBC nie słynie z dobrych seriali. Prawdę mówiąc jedynie pojedyncze tytuły zdobywają większą popularność by przebić się do świadomości szerszej publiczności. Pure jest tutaj wyjątkiem, który może nie wyróżnia się rozpoznawalnością, ale na pewno jest to najlepszy serial tej stacji jaki do tej pory oglądałem. Nie jet to serial wybitny, jakiś specjalnie oryginalny - z drugiej strony trzeba przyznać, że do takiego miana nawet nie aspiruje - ale oglądałem go z niekłamaną przyjemnością.

środa, 19 lipca 2017

Rzuć okiem #24 - Blood Drive

Rzuć okiem to cykl, w którym będę przedstawiał mniej popularne seriale i prezentował je szerszej publiczności, a może ktoś po przeczytaniu się skusi i obejrzy.
Jest to mój subiektywny wybór, a kryterium jakim się kierowałem to satysfakcja z obejrzenia danego tytułu, więc nie będzie tutaj tylko i wyłącznie wybitnych i ambitnych produkcji, ale i również obrazy czysto rozrywkowe. Jeżeli ten opis Ci odpowiada to zapraszam do zapoznania się z bohaterem tego odcinka...

Blood Drive

Dystopijny świat, w którym woda jest racjonowana, baryłka ropy, kosztuje 2000 dolarów, a każdy dzień jest walką o przetrwanie. Arthur to ostatni prawy policjant, który przez zrządzenie losu zostaje zmuszony do udziału w tajemniczym wyścigu, w którym auta napędzane są ludzką krwią. Teraz Arthur i jego partnerka Grace muzą zrobić wszystko, żeby nie dać się konkurencji, bo ten kto będzie ostatnim zostanie paliwem dla ich maszyn.


sobota, 8 lipca 2017

Oczekiwane na Władcę Czasu, czyli jak długo czekaliśmy na ogłoszenie nowego Doktora

Wydaje się że wieki upłynęły od momentu kiedy Peter Capaldi ze smutkiem wyjawił, że ustępuje od roli Dwunastego Doktora w Doctor Who.

W rzeczywistości minęło prawie sześć miesięcy. A my dalej nie wiemy kto lub (co) zagra postać Trzynastego Doktora.



To zmusiło nas do myślenia - jak długo musimy czekać od momentu oficjalnego ogłoszenia, że aktor opuszcza serial, a oficjalnym ogłoszeniem jego następcy.

Poniżej krótkie zestawienie

PIERWSZY - DRUGI DOKTOR: 26 DNI
William Hartnell – Patrick Troughton

"Myślę, że trzy lata w jednej roli to niezła kadencja i myślę, że  nadszedł czas na zmianę", powiedział William Hartnell, kiedy to 6 sierpnia 1966 r. odbyło się pierwsze historyczne ogłozenie, że aktor opuszcza serial.

Chociaż nowy pilot TARDIS Patrick Troughton podpisał kontrakt do roli tego samego dnia, jego przybycie nie zostało formalnie ogłoszone przez nadzorującego produkcję Sydney'a Newmana (kluczowego człowieka w procesie tworzenia serialu) do 1 września 1966 r. co następnego dnia opublikowano w prasie.